Przejdź do głównej zawartości

Vans. Convers .

Wszyscy znacie znaną markę butów - Vansy.
Ładne, intensywnie kolorowe trampki. Tutaj wtrąciłaby się moja siostra: "To nie trampki! Jak można na Vansy, mówić trampki.?!"
Powiedzcie ..  Przecież to SĄ trampki, które kosztują  +200 zł.
Ja se poszłam do Deichmana i kupiłam prawie identyczne trampki, tyle , że nie mają tej malusieńkiej metki i grubej podeszwy.. A kolorek ładny.. :) Jak można dać, za zwykle trampki 200 zł? Ba.. Ceny tych "niesamowitych butów - nie trampek" dochodzą do tysiąca.


Takie sobie kupiłam w Deichmanie .   Nie miały tylko tej głupiej metki i miały cieńszą podeszwę.




A Conversy ? Te są jeszcze lepsze. Również trampki, tylko za kostkę. A! No , i oczywiście, mają specjalny, firmowy znaczek na boku. Gwiazdkę.. Gwiadkę to ja mogę sobie namalować farbami na zwykłych butach za kostkę. Ceny tych butów dochodzą NAWET DO 3 000 zł. Wiem. Niewiarygodne.



Komentarze

Prześlij komentarz

Każdy komentarz i obserwacja wywołują uśmiech i niezwykle motywują.

✓ Komentarze wulgarne są od razu usuwane.
✓ Przyjmuję jedynie konstruktywną krytykę.
✓ Zostaw link do swojego bloga - chętnie poczytam.
✓ Nie bawię się w rzeczy typu: obserwacja za obserwację. Ale jeśli twój blog mi się spodoba - zaobserwuję.
✓ Jeśli komentujesz, zrobię to na pewno u ciebie.

Popularne posty z tego bloga

Coś dla bloga, czyli narzędzia przydatne w blogowaniu

Jak powszechnie wiadomo, blogowanie to dziedzina, dzięki której możemy się wiele nauczyć. Od fotografii do filmu, od współprac do książek. Wiele z nas korzysta z dodatkowych pomocy przy tworzeniu postów. O tym jest dzisiejsza notka. OBRÓBKA ZDJĘĆ/TWORZENIE NAGŁÓWKA   Pierwszym, z którego sama korzystam jest PicMonkey. Nadaje się zarówno do obróbki zdjęć jak i wszelkiego rodzaju modyfikowania nagłówka. Dysponuje sporą ilością czcionek, większość jednak nie obsługuje polskich znaków. + z programu można korzystać online

4 błędy

Blogosfera dość już napisała się na temat błędów, które popełniają blogerzy. Dajmy im trochę luzu i czas na odbudowanie sił. Dzisiaj skupmy się na tym, co źle robią czytelnicy. Tak, możecie się zdziwić, ale to właśnie oni stanowią 55% naszej motywacji do pisania. I oni nie są ideałami, a oceniamy tylko blogerów. Zapraszam na kilka błędów, które popełniają czytelnicy.

Największe niesprawiedliwości świata

Myśl dnia: ten moment, gdy nawet osiedlowy supermarket ma Instagrama, a ty nie i zastanawiasz się co takiego mogą tam wrzucać. Zdjęcia szynki z promocji? Pomijając tym razem poważne tematy, trochę się pośmiejemy (powodzenia, moje poczucie humoru jest dziwne) rozważając nad tym co przeszkadza nam w świecie.  Zapraszam na post pełen nawiasów i subiektywnych podpunktów trochę po nic. A jednak po coś. ☆ Najbardziej denerwują mnie osoby, które jedzą, jedzą, i nie tyją (wcale nie jestem jedną z nich ciii, to koncepcja samoirytacji). Mogą wtrąbić cały słoik Nutelli, dobić to grubymi naleśnikami na oleju, z syropem klonowym i cukrem, a nogi nadal wyglądają jak z paryskiego wybiegu. Ugh. ☆ Łączenie kolorów. Kiedy ty boisz się połączyć czarny z żółtym, a te wszystk...