Przejdź do głównej zawartości

Idę

Idę, a stopy muska trawa,
słońce okala ramiona,
wiatr plącze się między włosami.
Idę bez celu, przed siebie,
by znaleźć się w niebie.

Kładę się na trawie, wilgotnej
od rosy i wdycham zapach ziemi.
Patrzę w niebo, a nieskalana niczym cisza
kawałek po kawałku,
odgarnia mojego honoru zglisza.

Patrzę i widzę niebios skrawek,
czeka na mnie. Tym razem nie pozostawię
śladów na trawie, zamykam oczy.
Czuję ukojenie, spokój, ciszę.

Do stu policzę i podnoszę się.
Przechodzę pod dębowym
płotem, witam się z czarnym kotem.
Zerkam na ten niebios skrawek,
który pozostawiłam na trawie.

Patrzę, widzę.
Jak z porcelany schody znikają
za obłokami i unoszą się tam,
gdzie ja miałam iść razem z podmuchami,
z wiatrem we włosach,
z samą sobą
i to bez nikogo.


 Werqa Ju

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Coś dla bloga, czyli narzędzia przydatne w blogowaniu

Jak powszechnie wiadomo, blogowanie to dziedzina, dzięki której możemy się wiele nauczyć. Od fotografii do filmu, od współprac do książek. Wiele z nas korzysta z dodatkowych pomocy przy tworzeniu postów. O tym jest dzisiejsza notka. OBRÓBKA ZDJĘĆ/TWORZENIE NAGŁÓWKA   Pierwszym, z którego sama korzystam jest PicMonkey. Nadaje się zarówno do obróbki zdjęć jak i wszelkiego rodzaju modyfikowania nagłówka. Dysponuje sporą ilością czcionek, większość jednak nie obsługuje polskich znaków. + z programu można korzystać online

4 błędy

Blogosfera dość już napisała się na temat błędów, które popełniają blogerzy. Dajmy im trochę luzu i czas na odbudowanie sił. Dzisiaj skupmy się na tym, co źle robią czytelnicy. Tak, możecie się zdziwić, ale to właśnie oni stanowią 55% naszej motywacji do pisania. I oni nie są ideałami, a oceniamy tylko blogerów. Zapraszam na kilka błędów, które popełniają czytelnicy.

Największe niesprawiedliwości świata

Myśl dnia: ten moment, gdy nawet osiedlowy supermarket ma Instagrama, a ty nie i zastanawiasz się co takiego mogą tam wrzucać. Zdjęcia szynki z promocji? Pomijając tym razem poważne tematy, trochę się pośmiejemy (powodzenia, moje poczucie humoru jest dziwne) rozważając nad tym co przeszkadza nam w świecie.  Zapraszam na post pełen nawiasów i subiektywnych podpunktów trochę po nic. A jednak po coś. ☆ Najbardziej denerwują mnie osoby, które jedzą, jedzą, i nie tyją (wcale nie jestem jedną z nich ciii, to koncepcja samoirytacji). Mogą wtrąbić cały słoik Nutelli, dobić to grubymi naleśnikami na oleju, z syropem klonowym i cukrem, a nogi nadal wyglądają jak z paryskiego wybiegu. Ugh. ☆ Łączenie kolorów. Kiedy ty boisz się połączyć czarny z żółtym, a te wszystk...