Przejdź do głównej zawartości

My creativity ^-^

Moja kreatywność-
moja praca-
moje odzwierciedlenie duszy-
moje uczucia w literach.
Pokonywanie trudności-
życia nastolatki-
małolaty-
tak, jestem małolatą-
nawet nie wiesz jak małą
i dziecinną.
Ale to po słowach poznasz-
kim jestem-
co czuję-
co myślę, co przeżywam.
Po każdej sylabie-
wyczujesz ironię-
z którą się zaprzyjaźniłam-
która mi ułatwia-
wszystko-
tak, wszystko-
łatwiej żyję-
łatwiej się bronię-
trzymam się na powierzchni-
bo fala egoizmu wszystko zalała-
nie myl go z ironią-
ta co najwyżej-
może odstraszyć-
wyczujesz pole-
którego nie możesz przekroczyć-
egoizm niszczy-
z każdym rokiem-
z każdym dniem-
miesiącem-
minutą-
sekundą-
setną sekundy-
i jeszcze szybciej-
aż nie nadążam-
czy poznałeś-
już mnie-
moją duszę-
moje słowa-
mój sposób bycia-
moje podejście do problemu-
moje podejście do idiotyzmu-
który czasem napotkam-
i co robię-
nie atakuję-
bronię się ironią-
miałam rację-
prawda?



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Coś dla bloga, czyli narzędzia przydatne w blogowaniu

Jak powszechnie wiadomo, blogowanie to dziedzina, dzięki której możemy się wiele nauczyć. Od fotografii do filmu, od współprac do książek. Wiele z nas korzysta z dodatkowych pomocy przy tworzeniu postów. O tym jest dzisiejsza notka. OBRÓBKA ZDJĘĆ/TWORZENIE NAGŁÓWKA   Pierwszym, z którego sama korzystam jest PicMonkey. Nadaje się zarówno do obróbki zdjęć jak i wszelkiego rodzaju modyfikowania nagłówka. Dysponuje sporą ilością czcionek, większość jednak nie obsługuje polskich znaków. + z programu można korzystać online

4 błędy

Blogosfera dość już napisała się na temat błędów, które popełniają blogerzy. Dajmy im trochę luzu i czas na odbudowanie sił. Dzisiaj skupmy się na tym, co źle robią czytelnicy. Tak, możecie się zdziwić, ale to właśnie oni stanowią 55% naszej motywacji do pisania. I oni nie są ideałami, a oceniamy tylko blogerów. Zapraszam na kilka błędów, które popełniają czytelnicy.

Pokonać złość

/udowodnić, że może być lepiej. Zacznę od tego, że sama często denerwuję się z różnych powodów, ale ten post jest o jednym: człowieku. Każdy z nas zna sytuację, gdy nie może wytrzymać czyjegoś zachowania, sposobu bycia czy po prostu obecności. Zanim zacznę całą rozprawkę o pokonywaniu złości, chcę o czymś wspomnieć. Wiem, że często nie mamy wpływu na nasze uczucia, ale zastanów się, zanim zaczniesz kłócić się z kimś o to, kim jest. Wiem, że jesteśmy tylko ludźmi i niektóre rzeczy nas ponoszą, ale nie możemy mieć pretensji do nikogo za to jak prowadzi swoje życie. Możemy zwrócić uwagę danej osobie, jeżeli coś nam nie pasuje w jej/jego zachowaniu, ale pamiętajmy o konstruktywnej krytyce.