Przejdź do głównej zawartości
Dobra, może teraz napiszę wam trochę o moim ulubionym sporcie.
Pływam od jakichś siedmiu lat. Jestem usatysfakcjonowana tym co osiągnęłam, chociaż nie lubię brać udziału w zawodach. Wolę pływać tak "na spokojnie". A medale nie mają dla mnie najmniejszej wartości. Brałam udział w chyba czterech zawodach pływackich, dostawałam brązowe medale, może jeden srebrny. Owszem, miło gdy dostaniesz medal, bo jest on jakby "wisienką na torcie", jest wynagrodzeniem za treningi kilka razy w tygodniu, ale co z tego? Ja sama wiem, że pracowałam nad techniką, szybkością i czym tam jeszcze. Trochę się rozpisałam, więc w kilku słowach: nie lubię rywalizować, pływając.


Ale teraz trochę bardziej może o odczuciach związanych z tym sportem.
Gdy pływam, czuję jakby wyłączało mi się racjonalne myślenie. Tylko co chwila liczę długości, które przepłynęłam. Kiedy płynę pod wodą, blisko dna, czuję tylko chłodną wodę, słyszę tylko i wyłącznie ciszę (to trochę niedorzeczne, ale ok). Po prostu się uspokajam. Najbardziej w wizytach na basenie lubię moment, gdy zanurzam głowę w wodzie, bo tam panuje taki spokój.. :) Gadam jak prawdziwa marzycielka i wgl.. ^^
No cóż.. To chyba tyle. :) Na razie kończę z tą notką, bo zaplanowałam jeszcze kilka innych postów :)


Werqa Ju

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Coś dla bloga, czyli narzędzia przydatne w blogowaniu

Jak powszechnie wiadomo, blogowanie to dziedzina, dzięki której możemy się wiele nauczyć. Od fotografii do filmu, od współprac do książek. Wiele z nas korzysta z dodatkowych pomocy przy tworzeniu postów. O tym jest dzisiejsza notka. OBRÓBKA ZDJĘĆ/TWORZENIE NAGŁÓWKA   Pierwszym, z którego sama korzystam jest PicMonkey. Nadaje się zarówno do obróbki zdjęć jak i wszelkiego rodzaju modyfikowania nagłówka. Dysponuje sporą ilością czcionek, większość jednak nie obsługuje polskich znaków. + z programu można korzystać online

4 błędy

Blogosfera dość już napisała się na temat błędów, które popełniają blogerzy. Dajmy im trochę luzu i czas na odbudowanie sił. Dzisiaj skupmy się na tym, co źle robią czytelnicy. Tak, możecie się zdziwić, ale to właśnie oni stanowią 55% naszej motywacji do pisania. I oni nie są ideałami, a oceniamy tylko blogerów. Zapraszam na kilka błędów, które popełniają czytelnicy.

Pokonać złość

/udowodnić, że może być lepiej. Zacznę od tego, że sama często denerwuję się z różnych powodów, ale ten post jest o jednym: człowieku. Każdy z nas zna sytuację, gdy nie może wytrzymać czyjegoś zachowania, sposobu bycia czy po prostu obecności. Zanim zacznę całą rozprawkę o pokonywaniu złości, chcę o czymś wspomnieć. Wiem, że często nie mamy wpływu na nasze uczucia, ale zastanów się, zanim zaczniesz kłócić się z kimś o to, kim jest. Wiem, że jesteśmy tylko ludźmi i niektóre rzeczy nas ponoszą, ale nie możemy mieć pretensji do nikogo za to jak prowadzi swoje życie. Możemy zwrócić uwagę danej osobie, jeżeli coś nam nie pasuje w jej/jego zachowaniu, ale pamiętajmy o konstruktywnej krytyce.